Fotograf Ślubny Robert Zbieć. Niepowtarzalne ujęcia z Twojej ceremonii.
Poznaj mnie

Kilka słów o mnie

Odkąd pamiętam fotograf ślubny kojarzył mi się z wymarzonym, aczkolwiek niedoścignionym zawodem.

Dziś wiem, że to nie zawód, a pasja połączona ze stylem życia. Poświęcam jej cały mój czas, by być najlepszym w tym co robię oraz by wszystkie Pary Młode miały 100% satysfakcję z wyboru mnie, jako ich fotografa. Ślub to wyjątkowy dzień, wymagający wyjątkowej oprawy fotograficznej. Dobre zdjęcia nie ulegają tymczasowym modom czy trendom i pozostaną dobre na wieki.

Zapraszam Cię do mojego świata fotografii ślubnej. Wykreowanego na podstawie wieloletniego, praktycznego doświadczenia oraz wiedzy, zdobytej u wiodących fotografów ślubnych w kraju. Świata pełnego dynamicznych, wieloplanowych reportaży oraz sensualnych sesji plenerowych opartych na Waszych prawdziwych uczuciach. Bo szczerej miłości nie da się oszukać.

Historie Par

Każde Wesele to nowy rozdział w mojej książce. Niepowtarzalny, wyjątkowy, zawierający kawałek mojego serca. Zdjęcie to uchwycenie momentu życia, które pozostanie z nami na zawsze.

Blog

Fotografia jest moją pasją! Dążę do tego, by być najlepszy w tym, co robię. Dla Ciebie piszę ten blog abyś poznał kulisy mojej pracy i wiedział, na co zwrócić uwagę.

10.18 2019

Paulina i Dawid | Miód Lawenda Biardy

Miód Lawenda – czyli romantyczny przystanek na mapie ślubnej Mazowsza. Jeśli szukacie miejsca na Wasze wesele na trasie Siedlce – Łuków, to poza ukochanym kompleksem Mościbrody – fotorelacja z wesela w stodole, śmiało mogę Wam polecić hotel, o słodko pachnącej nazwie Miód Lawenda. To dosyć nowy kompleks z całkiem sporą salą bankietową oraz częścią noclegową […]

11.15 2019

Kasia i Kuba | Jurkowscy Kosów Lacki

Jurkowscy Kosów Lacki Jurkowscy to sala weselna należąca do ludzi o podobnym nazwisku… domniemywam 😉 Leży gdzieś w Kosowie Lackim i jest raczej miejscem nie specjalnie przyciągającym uwagę fotografów ślubnych ze względu na kolorystykę wnętrza. Sala wybudowana w i wysączona w okresie, gdzie dominowały dziwne pomarańczowe i bursztynowe barwy. Reszta jak najbardziej ok. Bez zarzutów. […]