Ślub w czasach koronawirusa - Fotograf ślubny Robert Zbieć

BLOG Ślub w czasach koronawirusa

Ślub w czasach koronawirusa

Decyzja o ślubie w czasie ograniczonych swobód przez panującą na świecie pandemię Covid-19 może być problemem. Wielu z Was tą decyzję podjęło dużo wcześniej, przed wybuchem obecnej sytuacji. Spora cześć z Was przełożyła śluby na późniejsze terminy, co jest zrozumiała decyzją. Ale nie wszyscy. Cześć z Was podjęła decyzję o wzięciu ślubu w tym sezonie. Czego nie robi się dla prawdziwej miłości prawda? 😉 Rząd z dnia na dzień znosi coraz więcej obostrzeń więc w tym wyjątkowym dniu może towarzyszyć nam coraz więcej osób. Rodzi się zatem pytanie – co z przyjęciem weselnym?

Alternatywne przyjęcie weselne.

Ok. Decyzja zapadła. Kocham jego. Kocham Ją. Ślub w czasach koronawirusa się odbędzie. Nie robimy przecież tego dla rodziny, a dla siebie. Wielkie weselicho do białego rana zastępujemy mniejszym przyjęciem weselnym, które wcale nie musi być skromne. A już na pewno nie nudne. To od Was zależy Wasz wielki dzień. Da się tak? Da. Kwestia nastawienia i sięgnięcia po alternatywne środki. Rezygnacja z tradycyjnego przebiegu wesela może być trudna. No bo niby czym zastąpić taniec? Np. Koncert lokalnego zespołu, standuper, prezentacje multimedialne, pokazy magika… pomysłów jest wiele. A jeszcze więcej można zrealizować przebywając na świeżym powietrzu. Mnóstwo inspiracji znajdziecie w internecie. Szukajcie po hasłach gry i zabawy dla dorosłych, jak i dzieci 🙂 Polecam też wynająć animatorów, którzy mają przecież głowy pełne pomysłów 🙂

Kasia i Łukasz | Dworek Panderosa w Siedlcach.

Szczerze, to nie mam pojęcia jak to wszytko będzie wyglądało w najbliższych miesiącach. Mam nadzieję, że wszystko wróci do normalności jaką znamy. Do tematu. Poniżej znajdziecie przykład jak takie alternatywne wesele wyglądało rok temu. W zasadzie miałem okazję być dwa razy na takich weselach. Żeby było śmieszniej, oba te wesela odbyły się w dworku Panderosa oraz odbyły się w środku tygodnia. Nie było na nich tańca i głośnej muzyki 😉 Była za to świetna zabawa i niesamowity klimat dnia ślubu. Kasia z Łukaszem, by umilić popołudnie gościom wybrali min. krykieta, bańki mydlane, łamigłówki przy stole… była też Pani animatorka dla dzieci oraz odbyły się zabawy oczepinowe. To pierwsze wesele na którym było mnóstwo czasu, by zrobić sobie wspólne, pozowane zdjęcia z gośćmi.

O wiele obszerniejszy wpis z tego ślubu znajdziecie tu – Kasia i Łukasz | Dworek Panderosa Siedlce

04.25 2020